BPH: raport rynek akcji
Sesja
Dzień przerwy nie zmienił kierunku rozwoju wydarzeń na Książęcej. Kontynuacja przeceny na rynkach surowcowych w dalszym ciągu rzutowała na sentyment na rynkach akcji. W efekcie, na parkietach Starego Kontynentu zapał do kupna akcji utrzymał się jedynie przez kilka pierwszych minut handlu. W takim otoczeniu również i w Warszawie kupujący skapitulowali po ledwie po kwadransie a gwałtowna wyprzedaż walorów miedziowego KGHM zainicjowała pokaźny ruch na południe. Jeszcze przed 10:00 indeks największych spółek znalazł się w okolicach poziomu 2 300 pkt a jakoż że na rynku nie widać było chętnych do zakupów, kolejne godziny handlu przyniosły kontynuację ruchu, która przełożyła się na wyznaczenie przez WIG20 nowych minimów trwającego od pierwszych dni stycznia trendu spadkowego. Kiepski początek handlu na Wall Street nie mógł poprawić nastrojów i ostatecznie finisz środowych kwotowań dla indeksu blue chips wypadł na poziomie 2 305 pkt (-1,9%). Przecena akcji miedziowego giganta zamknęła się spadkiem o 7,3%. Równie słabo radziły sobie papiery Kernela (-7,8%) czy Tauronu (-6,3%). Na plusie zakończył dzień jedynie walory Asseco (+0,7%), TP (+0,6%) oraz PGNIG (+1,3%). Na zapleczu pozytywnie wyróżniały się akcje tarnowskich Azotów, zyskujące przeszło 5% po deklaracji zwiększenia zaangażowania przez Acron oraz decyzji WZA o wypłacie 1,5 zł dywidendy na akcję, kwoty o blisko połowę większej niż rekomendował zarząd.
Sytuacja techniczna
Środowa sesja była kolejnym dniem silnej presji ze strony niedźwiedzi. Na wykresie WIG pojawiło się wysokie, czarne marubozu z niewielkim dolnym cieniem. Świeca przełamała wsparcia w rejonie maksimów z października ub. roku i jednocześnie wyznaczyła nowe minima spadkowego trendu trwającego od początku stycznia. Miejscem zatrzymania środowych spadków jest 38,2% zniesienia wzrostowej fali z drugiej połowy ub. roku, który to poziom zbiega się z lukami hossy wyznaczanymi w połowie listopada ub. roku. Jednak, aby mówić o skuteczności tego wsparcia musiałaby nastąpić aktywacja strony popytowej, a w środę byki pozostawały uśpione. Jeśli wyprzedaż będzie kontynuowana, zdecydowanie ważniejszym rejonem, w którym kupujący mogą podjąć rękawicę, powinny być okolice listopadowych minimów z ub. roku, które jednocześnie znajdują się w rejonie dużej luki hossy z połowy września’12 (okolice 43 000 pkt). Należy pamiętać, że na razie jest mowa tylko o odreagowaniu w trendzie spadkowym i żeby można było mówić o zmianie perspektyw WIG musiałby najpierw pokonać połowę czarnej, środowej świecy, a kluczowe byłoby dopiero pokonanie okolic 45 500 pkt (rejon maksimów ostatniej wzrostowej korekty).
BM BPH
Może to Ci się spodoba
BPH: raport rynek akcji
Sytuacja rynkowa Mocny wzrost po ubiegłotygodniowych spadkach na poniedziałkowej sesji i oczekiwanie inwestorów na dalszy rozwój sytuacji na Krymie przyczyniły się, iż przedpołudniowa część wtorkowej sesji na Książęcej przebiegała bardzo
BPH: raport futures
Sesja W trakcie wczorajszej sesji podaż ponownie dała o sobie znać, czego można było spodziewać się po publikacji wstępnego wskaźnika PMI dla przemysłu w kwietniu w Chinach, który spadł mocniej
BPH: raport futures
Sytuacja rynkowa Środowa sesja rozpoczęła się korzystnie dla strony podażowej – na otwarciu powstała luka bessy. Kupujący próbowali przez pierwszą godzinę zanegować sygnał sprzedaży, ale sztuka się nie udała. Niedźwiedzie
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!