Dane w USA
Pierwszy dziś zestaw danych z USA nie układa się dobrze dla byków. Spadek wydatków konsumentów podcina nieco nadzieje na dynamiczną odbudowę gospodarki w II kwartale. Również przychody okazały się gorsze od prognoz. Szczęśliwie wskaźnik inflacji PCE nie wnosi dodatkowego napięcia i nie stawia przed Fed perspektywy wyższej inflacji przy słabym wzroście gospodarki. Rynek walutowy zdaje się czytać dane jako złe dla dolara. Na rynkach akcji pojawiło się cofnięcie, ale szybko powinno zostać opanowane. To nie są dane, które mogą równać się wydarzeniom przyszłego tygodnia.
Adam Stańczak
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Komentarz PLN: Złoty i obligacje w defensywie
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi niewielkie zmiany w wycenie polskiej waluty. Złoty kwotowany jest przez rynek następująco: 4,1805 PLN za euro, 3,1146 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4343
Fed komplikuje zadanie EBC
Wystąpienie Bernanke z ubiegłej środy nie schodzi z ust inwestorów. Rynek powoli przyzwyczaja się do tego, że amerykański bank centralny po raz pierwszy od połowy 2006 roku zaostrzy politykę pieniężną.
Draghi wspiera euro
Tak jak można było oczekiwać prezes EBC Mario Draghi wykorzystał ostatnie lepsze od oczekiwań odczyty wskaźników PMI jako sygnał poprawiana się sytuacji. Dlatego też poza serią pytań nie nawiązał on
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!