Hiszpania pozytywnie zaskakuje
Najważniejszym wydarzeniem wczorajszej sesji była bez wątpienia publikacja przemysłowych indeksów PMI dla największych światowych gospodarek. W Europie uwagę inwestorów przyciągnęły znacznie lepsze od prognozowanych informacje na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w Hiszpanii, gdzie wskaźnik obrazujący kondycję tamtejszego sektora przemysłowego wzrósł w ostatnim miesiącu z 52.9 pkt do 54.6 pkt. Wiele wskazuje na to, że nowa polityka – zakładająca ożywienie gospodarki poprzez ograniczenie wydatków państwa oraz obniżenie podatku dochodowego dla przedsiębiorstw – zaczyna przynosić pierwsze rezultaty. Znacznie słabsze wiadomości napłynęły natomiast znad Sekwany, gdzie przemysłowy indeks PMI w dalszym ciągu utrzymuje się poniżej kluczowego poziomu 50 pkt. Nie ulega wątpliwości, że utrzymanie tendencji spadkowej, w połączeniu ze spadkiem PKB oraz rekordowo wysokim bezrobociem, może przyczynić się do pogrążenia Francji w trzeciej w przeciągu ostatnich sześciu lat recesji.
Ze względu na zbliżające się posiedzenie ECB, uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągną wiadomości o dynamice inflacji PPI (prognoza -0.1% m/m i -1.0% r/r) oraz PKB (prognoza 0.2% k/k i 0.9% r/r) w strefie euro. Popołudniu zostanie natomiast opublikowany raport ADP (prognoza 203K) odzwierciedlający kondycję amerykańskiego rynku pracy.
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Komentarz PLN: USD/PLN bez nowych maksimów, ale presja utrzymuje się
Czwartkowy, poranny handel na rynku przynosi próbę kontynuacji umocnienie polskiej waluty z wczorajszej sesji. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1938 PLN za euro, 3,2492 PLN względem dolara amerykańskiego oraz
Koniec listopada może być spokojniejszy
W kończącym się miesiącu nie brakowało emocji na rynkach, ale ostatni tydzień może przynieść uspokojenie sytuacji. Mogą jednak także pojawić się niespodzianki, wprowadzające pewne napięcia. W poniedziałek będziemy już znać
Japońskie byki straciły werwę
Niewątpliwie wydarzeniem ubiegłego tygodnia była czwartkowa panika na giełdzie w Tokio. To, co wydarzyło się w Japonii nie powinno dziwić, w końcu Nikkei w ciągu zaledwie pół roku niemal podwoił
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!