Inwestorzy skupują funta

Inwestorzy skupują funta

Czwartkowa sesja okazała się zdecydowanie bycza dla brytyjskiego funta. Na fali umiarkowanie dobrych wyników sprzedaży detalicznej, która wyniosła – 0,5% wobec prognozowanych – 0,6% w ujęciu rocznym, para GBPUSD poszybowała w górę o niemal 100 pipsów. Jednakże do dobrych nastrojów wśród inwestorów przyczyniła się głównie wypowiedź przedstawiciela BoE, który stwierdził, że mniejsza presja inflacyjna jest argumentem przemawiającym za dalszą stymulacją gospodarki w ramach luzowania ilościowego w Wielkiej Brytanii. W przypadku euro nastroje miały raczej stonowany charakter, choć przez większość dnia wspólna waluta zyskiwała. Takie zachowanie rynku dość trudno racjonalnie wytłumaczyć w kontekście dalszego impasu politycznego we Włoszech, gdzie nadal nie udaje się obsadzić urzędu prezydenta. Być może inwestorzy wolą sugerować się słowami Lagarde twierdzącej, że ECB nadal ma miejsce na kolejne LTRO oraz obniżkę stóp procentowych.

 
Dzisiejsza sesja pod względem kalendarza ekonomicznego w Europie powinna być raczej spokojna. Rynki zdominowane zostaną przez istotne informacje napływające z Kanady, gdzie poznamy wartość wskaźnika cen konsumpcyjnych oraz sprzedaży hurtowej.

 

dr Maciej Jędrzejak

Previous Możliwe odbicie w Europie
Next Dyktatura agencji ratingowych

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe 0 Comments

Brak wyraźnego kierunku na europejskich giełdach

Dzisiejsze notowania na głównych europejskich parkietach przebiegają nad wyraz spokojnie. Przed południem główny indeks giełdy we Frankfurcie, DAX, notowany był zaledwie 0,07% poniżej piątkowego zamknięcia, paryski CAC oraz hiszpański IBEX35

Komentarze rynkowe 0 Comments

Droga ku euforii?

We wtorek w USA gracze wiedzieli już, że w Europie panuje chęć rozpoczęcia realizacja zysków. Amerykanie jednak bardzo często nie kierują się tym, co dzieje się w Europie, więc nie

Komentarze rynkowe 0 Comments

Umocnienie dolara przed posiedzeniem Fed

Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów przyciągnęły informacje docierające z Japonii, gdzie stopa bezrobocia wzrosła z 3.5% do 3.7%. Słabsze od prognozowanych okazały się również informacje na temat tamtejszej dynamiki sprzedaży

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź