Zielono na Wall Street
Bezsprzecznie najważniejszym wydarzeniem piątkowej sesji była publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy, gdzie bezrobocie spadło trzeci miesiąc z rzędu, osiągając poziom 7.5% (oczekiwano wskaźników na poziomie 7.6%). Wzrost zatrudnienia o 165 tysięcy osób sprawił, że indeksy na Wall Street zazieleniły się. S&P500 wzrósł o 1.05%, a Dow Jones Industrial o 0.96%. Czwartkowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego o obniżeniu stóp procentowych zakończyła wielomiesięczną sztukę z Mario Draghim w roli wiodącej. Natura jednak nie znosi próżni. Eksperci wskazują na możliwość kolejnych cięć, rozważając zejście do poziomów poniżej 0.0%. Informacje z obozu EBC są na razie szczątkowe i enigmatyczne, lecz, w teorii, ustalenie negatywnych wartości stóp procentowych zmusiłoby banki do wzmożenia akcji kredytowej, której Europa potrzebuje bardziej niż powietrza. Przytomni tonują nastroje. Członek Rady Prezesów EBC Ewald Nowotny nazwał propozycję jedynie „elementem otwartej dyskusji w banku”.
Inwestorów, którzy pozwolili sobie na przedłużony majowy odpoczynek co prawda wiele ominęło, lecz powrót do pracy będzie raczej spokojny. Kalendarz początku tygodnia jest nadzwyczaj ubogi. Gracze z otwartymi pozycjami na euro oczekiwać będą szczególnie danych Eurostatu o kwietniowej sprzedaży detalicznej. Po południu, kanadyjski urząd statystyczny poda informacje dotyczące rynku nieruchomości. Warto trzymać rękę na pulsie.
dr Maciej Jędrzejak
Może to Ci się spodoba
Komentarz do rynku złotego
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań polskiej po wczorajszym silnym umocnieniu w trakcie sesji amerykańskiej. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,3005 PLN za euro, 3,3079 PLN
Poranny komentarz walutowy – początek tygodnia z większą zmiennością
Poniedziałkowy poranek przynosi większe trendy na parach z dolarem australijskim, a to za sprawą rozczarowujących danych z tamtejszego rynku nieruchomości. Dolar australijski traci obecnie na wartości do dolara amerykańskiego -0,66%.
Komentarz surowcowy
Światowe instytucje przekonują, że nawet jeśli będziemy mieli do czynienia z ożywieniem w globalnej gospodarce, to wcale nie musi oznaczać to powrotu cen surowców do trwałych wzrostów. Pesymizm ten wynika
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!