Złoty pod presją wobec dolara, inflacja CPI w kalendarzu
Środowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi kontynuację stabilizacji złotego wobec euro i franka oraz lekkie osłabienie w stosunku do dolara amerykańskiego. Inwestorzy wyceniają polską walutę następująco: 4,1820 PLN za euro, 3,0489 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4297 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu ponownie spadły, tym razem osiągając poziom 3,812% w przypadku papierów 10-letnich.
Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku polskiej waluty przyniosło reakcję na wydarzenia z szerokiego rynku. Informacje, iż niemiecki Bundesbank byłby gotów poprzeć działania Europejskiego Banku Centralnego (ECB) na rzecz przeciwdziałania zbyt niskiej inflacji spowodowały spadek wyceny europejskiej waluty oraz umocnienie amerykańskiego odpowiednika. W konsekwencji złoty pozostawał w miarę stabilny w stosunku do EUR, CHF oraz nieznacznie tracił w stosunku do dolara amerykańskiego. W szerszym ujęciu inwestorzy na złotym czekają na zbliżające się publikacje z polskiej gospodarki, równocześnie pamiętając o utrzymującym się zagrożeniu ukraińskim. Bilans początku tygodnia wskazuje jednak na ograniczone zainteresowanie polską walutą i poza wczorajszym spadkiem wobec USD większą zmienność możemy zaobserwować dopiero po odczycie CPI oraz „flash” PKB.
W trakcie dzisiejszej sesji GUS poda dane dot. inflacji w ujęciu CPI za kwiecień. Rynek spodziewa się wskazania na poziomie 0,6% r/r z 0,7% r/r uprzednio, choć nie brak również głosów zakładających możliwy mocniejszy spadek do okolic 0,5% r/r. Odczyt zgodny z oczekiwaniami nie zmieni wiec znacząco perspektyw dla RPP, która zmagając się z niską inflacją może dokonać pierwszych podwyżek dopiero w I kw. 2015r., a nawet później.
Z rynkowego punktu widzenia niepokojącym sygnałem jest wyjście powyżej oporu na 3,0485 PLN za dolara, co sugeruje utrzymanie dynamiki ruchu i możliwe podbicie, aż do 3,077 PLN. Impuls ten może zostać jednak zanegowany jeżeli w pierwszej fazie sesji kwotowania cofną się poniżej ww. progu. Niezależnie od wydarzeń na USD/PLN najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się obecnie lekkie osłabienie złotego wobec euro oraz franka szwajcarskiego.
Konrad Ryczko
Analityk
Makler Papierów Wartościowych
Może to Ci się spodoba
Niemiecka gospodarka spowalnia
Niewielka ilość publikacji makroekonomicznych sprawiła, że początek tygodnia został zdominowany przez wiadomości napływające zza Odry. Jak wynika z danych opublikowanych przez tamtejsze Ministerstwo Gospodarki, w ostatnim miesiącu dynamika produkcji przemysłowej
Indeks Japan 225 traci ponad 4 proc.
Euro (EUR) odbiło się z poziomu 1.2397 aż do poziomu 1.2577 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Euro utrzymuje swój „niedźwiedzi” trend, ponieważ Europejski Bank Centralny (EBC) ogłosił swoją gotowość
Byki mają szansę, ale zagrożeń nie brakuje
Początek tygodnia zapowiada się spokojnie. Ważniejsze dane makroekonomiczne pojawią się dopiero w środę. Przebieg handlu w ostatnich dniach lekko faworyzuje byki. Pomóc im może dziś deklaracja państw G20, mówiąca, że
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!